Tablica marzeń

Tablica marzeń, miejsce, w którym wyznaczasz cele!

Dużymi literami napisz miejscowość, miejsce, kraj albo kontynent, w którym chcesz mieszkać docelowo, tak aby nazwę tą zakodowała twoja podświadomość. Obok nazwy tej przyklej swoje zdjęcie, może zdjęcie Twojej rodziny, cobyś w miejscu wybranym nie musiał/a sam/a mieszkać! Naklej również obraz, projekt, zdjęcie wymarzonego domu, mieszkania, kolor ścian, wnętrze mieszkania, łazienki, sypialni salonu, pokoju dla dziecka, być może ślubnej sukni, zdjęcie ukochanego, mężczyzny, którego chcesz poślubić. 

Pokaż swojej wyobraźni jak ma wyglądać twoje życie, pokaż widok z okna (czy chcesz aby to była spokojna okolica czy też duże miasto z gigantycznymi budowlami), pokaż samochód którym chcesz jeździć, rzeczy jakie chcesz posiadać, ubrania, jakie chcesz nosić, kolor paznokci, makijaż, wymarzony sprzęt komputerowy, telewizor, kino domowe, telefon, basen w ogrodzie, garaż, weekendy z przyjaciółmi.


Jesteś jeszcze młody? Możesz sobie wyobrazić dziewczynę/chłopaka idealnego dla Ciebie, imprezy, na które chcesz chodzić, szkołę, do której chcesz uczęszczać, studia, swój zawód w przyszłości.
Pokaż swojej podświadomości biuro, w którym chcesz pracować, a może chcesz zostać chirurgiem – 
pokaż to za pomocą obrazów. Chcesz pomagać innym – założyć fundację – wyraź to takimi obrazami jakie tylko Ci do głowy przyjdą! Wyobraź sobie siebie jako osobę pewną siebie, umiejącą się pokazać, zaprezentować, posiadającą określone umiejętności – wypisz je! Wyobraź sobie swój związek szczęśliwy, jak trzymasz partnera za rękę, jak się przytulacie, wspieracie. Wyobraź sobie swój styl życia, zdrowy, sportowy, z odpowiednią dietą, zdrową żywnością, regularnymi posiłkami, bogato zastawionym stołem!
Marzysz o podróżach, podkreśl to na papierze, wyraź to – pokaż to! Pokaż miejsca, które chcesz zobaczyć, kolor trawy jak chcesz mieć  w ogrodzie, kolor wody jaki chcesz widzieć podczas rejsów. Wyraź wszystko. Przecież tym nic nie ryzykujesz, a możesz się jedynie pozytywnie zaskoczyć, jak wielki postęp w twoim życiu zrobiła Tablica marzeń!

Małe ćwiczenie na pobudzenie zaspanej w nas mocy!

Z jakim przystajesz takim się stajesz, stare nasze przysłowie, które na pewno każdy miał okazję słyszeć. Jest w nim dużo prawdy! To, jakimi ludźmi się otaczasz, wpływa znacząco na Twoje relacje z otoczeniem, na Twoje zachowanie, na dobry lub nie nastrój w danym dniu! Kiedy budzisz się rano i słyszysz jak sąsiad znowu narzeka na swojego psa, że mu ogródek skopał albo kiedy słyszysz płacz dziecka w mieszkaniu obok czy też kłótnię małżonków przed blokiem nie wpływa to pozytywnie na twoje zachowanie. Kiedy budzik Cię budzić rano a ty wieczorem poszłaś/eś spać dość późno – masz ochotę go wyłączyć i spać dalej, ale nie możesz, wiesz, że praca czeka, szef tylko o tym marzy aby Cię zwolnić, wiec nie możesz mu dać powodu! Robisz wszystko wbrew sobie.

A pomyśl teraz, że mieszkasz w dzielnicy uśmiechu, gdzie rano budzi Cię śmiech dziecka, przyjemny dźwięk skrzypiec, mąż/żona czeka ze śniadaniem, do szkoły/na uczelnie lub do pracy jedziesz wśród ludzi, którzy nie przepychają się w kolejce do wolnego miejsca w autobusie lub tramwaju. W miejscu pracy masz własne pomieszczenie, gdzie spokojnie możesz napić się herbaty i zjeść ciastko podczas przerwy, porozmawiać z przyjaźnie nastawionymi ludźmi. Na około słyszysz tylko pozytywne rozmowy, otacza Cię dobro i optymizm.

Który ww. akapit jest Ci bliższy? I który chciałbyś/abyś dopasować do swojego życia? Dla mnie ten drugi wygląda lepiej. Jest mi bliższy i odpowiednio pasuje do mojego życia.
Co robić aby czuć wszędzie dobro? Poczuć to – przyciągnąć je do siebie! Tak po prostu PRZYCIĄGNĄĆ DO SIEBIE DOBRO! Nie używać słowa NIE w zdaniach, po co mówić, że chcemy aby coś się nie zdarzyło, jak można powiedzieć, że chcemy aby zdarzyło się przeciwieństwo naszych obaw!
np.
Zamiast mówić: Nie chcę być chory! Powiedź: Chcę być zdrowy!
Prosta konstrukcja: Usuwamy ze słownika wyraz NIE, a negatyw zamieniamy na pozytyw!

Warto zrobić sobie proste ćwiczenie i się przekonać czy to na pewno działa. Jedyną ważną zasadą jest UWAGA! Wierzyć w to, co robimy! Nie zmienisz nic, jeżeli nie uwierzysz we własne możliwości i w możliwości siły wyższej, nie ważne czy wierzysz w Boga, czy w prawa fizyki (fale wysyłane na różnych częstotliwościach), we własną moc podświadomości – wszystko zależy od tego jak mocno w to wierzysz!
Prostym ćwiczeniem może być np.
Przed położeniem się spać powtórz kilka razy (3-6) obudzę się o godzinie (i podaj godz, o której chcesz się obudzić aby zdążyć na zajęcia, do pracy), niech to będzie dokładna godzina. Nie daję gwarancji, że za pierwszym razem w 100% zadziała. Istnieje duża szansa, że jednak obudzisz się kilka minut po czasie lub przed czasem! Tak to działa! Zawsze wstaję przed budzikiem kiedy tylko tego zapragnę!

Dzisiaj miało być o relacjach z ludźmi, jednak odbiegłam w między czasie od tematu, zatem innym razem napisze coś więcej o relacjach z otoczeniem!

Dziecięca wiara, naiwność.. o czym marzysz – to masz!

Dzisiaj troszkę o tym, jak w moim przypadku udało się dojść do tego, co osiągnęłam..

Poszłam na studia, poznałam chłopaka moich marzeń! Takiego, jakiego sobie wymyśliłam będąc małą dziewczynką: brunet, brązowe oczy, wysportowany, wysoki, przystojny.. czuły, opiekuńczy, romantyczny, itd! Marzenia z dzieciństwa zawsze się spełniają, a przynajmniej powinny bo tego nam nikt nie może odebrać! To jest coś co tkwiło w nas od zawsze w naszej nieskazitelnej wierze!

Jak byłam mała również chciałam zostać nauczycielką, kompletnie sobie o tym zapomniałam podczas wyboru szkoły średniej, następnie studiów, nawet więcej w tamtym okresie nie chciałam już być nauczycielem, miałam inne wizje. Gdy jednak dostałam się na studia po jakimś czasie okazało się, że studia są dydaktyczne. Teraz jestem pełno uprawnionym nauczycielem! I kolejny raz powtórzę, marzenia z dzieciństwa ZAWSZE się spełniają! Prowadziłam dzienniki, wpisywałam nazwiska, oceny, uwagi!.. Teraz właśnie doszłam do momentu, w którym marzenia stały się rzeczywistością.
Teraz już tylko mogę sobie zadać kolejne pytania, czy na pewno chcę pozostać na tym etapie? czy do celowo będę dążyła do wyższego punktu!?Zawsze się otwierają przed nami jakieś nowe możliwości.. a ja uważam, że warto z nich skorzystać!

Siła wiary w siebie!

Jak to wygląda z mojej strony?

Poszłam na studia sama. Bez przyjaciół poznałam wszystkich nowych ludzi. Miałam nową szansę na pokazanie kim jestem, na pewne zmiany!
Co mi we mnie nie pasowało – zostało zmienione przeze mnie samą. 

Utworzyłam siebie na nowo! Wynajęłam mieszkanie, rozpoczęłam studiowanie, niestety skończyły się inne przyjemne dla mnie rzeczy, takie jak np śpiewanie, ale zaczęło się coś nowego. Zaczęłam robić biżuterię, sprzedawać, zarabiać.. Miałam dużo wolnego czasu przez brak dostępu do internetu – wykorzystałam to w dosyć ambitny sposób. Zaczęłam się uczyć! Była to dla mnie nowość szczerze mówiąc ze względu na fakt, iż wcześniej nie spieszyło mi się do nauki. Nie ważne było, co mówią ludzie. Na drugim semestrze postanowiłam, że będę najlepsza! I tak też się stało. Obecnie obroniłam pracę mgr, mam za sobą wyjazd zagraniczny i najwyższą średnią absolwenta UŚ

I mogłoby się wydawać, że wszystko jest takie jak w życiu każdego człowieka. Coś jednak jest inaczej! Ja postanowiłam, że będę najlepsza, nie mówiłam, że to mi się nie uda, że może tak będzie, a może nie, Byłam pewna swojego postanowienia! Zrobiłam to, tak jak wiele innych rzeczy, które sobie postanowiłam. Wiem, na 100%, że moja wiara w możliwości podświadomości jest niezachwiana! Oczywiście na mojej drodze wydarzyło się wiele różnych akcji, poznałam wiele osób, miałam okazję kroczyć różnymi ścieżkami! Docelowo jednak zostałam doprowadzona do tego momentu, w którym jestem teraz! A teraz wiem, że mogę wszystko. Na wszystko przychodzi jednak odpowiedni czas!

Każdy ma taką wiarę, wszystko, co zostało przez ciebie zaplanowane ma szansę się spełnić! Tylko w to uwierz!

Każdy człowiek umiera, nie każdy naprawdę żyje.
William Wallace